|
Opti'Mistic ZoneOldschool Zaczęcony przez Pannę Joasię, postanowiłem zaprezentować miły staroć w postmodernistycznym wydaniu. Obejrzyjcie dokładnie! by problem houston 2008-04-18 16:57:07 jak już przeczytane to może skomentuj (4) 30.
Tyle naraz świata ze wszystkich stron świata:
houston 2008-03-07 15:03:07 jak już przeczytane to może skomentuj (6) Sprawy na dziś
Trochę tej roboty jest, ale skoro to jeszcze nie ostatnia chwila, mogę napisać notkę. W najbliższym czasie - impreza, którą muszę nie tyle przygotować, co zaopatrzyć w katerink własnej roboty. Hańbą byłoby dla mnie, gdyby goście jeść mieli chipsy i pić napoje nieschłodzone. Dlatego w zamiarach są sałatki i dania na gorąco, również dla wegetarian. houston 2008-03-05 13:15:44 jak już przeczytane to może skomentuj (5) "Bardzo Dobrze" z gatunku nud zwyczajnych Nie żebym sam chciał, ale skoro społeczeństwo się domaga, to piszę... Minął miesiąc, odkąd stałem się człowiekiem z dwiema literkami przed nazwiskiem. Miesiąc obfitujący w wydarzenia: zwiedziłem zagranicę, zwiedziłem swoją wioskę, przeniosłem bety do stolicy, poderwałem parę osób. Tak, tak, jestem dziwka emocjonalna. Bardziej emocjonalna, niż dziwka, ale wciąż... A zatem emocjonalnie muszę szczerze napisać, że przytulam się do policzka życia i dobrze jest, dobrze. Czy ja w ogóle kiedykolwiek miałem źle? No miałem, bez ściemy! Tylko teraz jest lepiej i jakbym niczego innego nie pamiętał. A do tego niedługo kończę trzydzieści lat, co mnie bardzo cieszy. Zawsze chciałem być starszy. Wreszcie jestem. A oto, co napisał mi mój były student: ... bez Ciebie nie byłoby tak samo. Tam, gdzie się pojawiasz, ludzie się uśmiechają. Masz niepowtarzalną zdolność wyciągania z ludzi tego, co najlepsze: nieprzeciętnych talentów, niecodziennych zdolności, zwykłych radości, przyjaźni... Za to dziękuję Ci przede wszystkim. No i powiedzcie, jak tu nie być zadowolonym z życia! by problem houston 2008-02-29 10:34:26 jak już przeczytane to może skomentuj (4) Dziękuję Julkowi, za to że Był i Jest Jackowi, za braterską pomoc i partnerską współpracę Grażynie, za serce i zrozumienie Wszystkim Stamtąd - za CHARYZMĘ Rodzicom - za cierpliwość i wyrozumiełość (nadal będziecie jej potrzebować) Nauczycielom - za to, że myślę Przyjaciołom - za to, że przekonali mnie, że jestem inteligentny Studentom - za to, że mnie w tym utwierdzili :D:D:D Doktor M. houston 2008-01-24 03:31:04 jak już przeczytane to może skomentuj (10) Tempo Czas zapierdala jak szalony. Niedawno skończylem pisać coś, co mili i ironiczni naukowcy nazywają "dziełem", a tu już się szykuje druga recenzja tego "dzieła", już za chwileczkę, już za momencik trzeba będzie przystępować do egzaminów i - co ważniejsze - zdać je! A potem "dzieło" obronić... Uff... W międzyczasie muszę napisać jeden tekst, co do którego pomysl mam jakiś mialki. Zajęć do przeprowadzenia masę, bo przecież zarobić grosza trzeba. I zajęcia należy przygotować, co też zajmuje czas. Najgorsze natomiast jest to, że jak mam cały dzień wolny, to czuję się tak rozbity, niepotrzebny przy tym nawale pracy, że nie potrafię wykonać wymaganego wcześniej od siebie ułamka normy. Dlaczego ja nie jestem bohaterem socrealizmu? by problem houston 2007-11-22 20:11:52 jak już przeczytane to może skomentuj (3) Jeszcze Ryżem sypnę na szczęście... Kilka lat temu Damien Rice pojawił się w moim życiu jak burza, zwłaszcza za sprawą tej piosenki, w której najpierw Ona śpiewa romantycznie: Jakże dobrze pamiętam: widzę Cię pierwszy raz, twoja głowa w drzwiach, a moja chyba w piętach... Jakże dobrze pamiętam: twoje włosy są mokre, ja sama w sobie moknę – czasoprzestrzeń zaklęta. a następnie On, nie mniej romantycznie, ale bardziej szorstko odpowiada: Ej wy straceńcy, dajcie nura w mech! Ej, odrodzeńcy, niechaj brzmi wasz śmiech! Moja ostra jazda to miłość i porno. Bóg mi wybaczy, ale własna pogarda mnie wykończy... Żeby nie było - to nie jest ani wierne, ani dobre, ani nawet poetyckie tłumaczenie, to jest impresja na temat. Nawet pomijam tu wersy, bo po co po kolei. Jakby kogoś interesowały oryginalne słowa - ZAPRASZAM. by problem PS: O rany, zapomniałem o puencie! No bo te słowa stają w szranki z moim życiem. Po raz kolejny. houston 2007-10-15 08:22:26 jak już przeczytane to może skomentuj (1) |
czterdziestoprocentowy roztwór chleba naszego powszedniego
żubr występuje w puszczy
just perfect
lej koniku lej
cherry cherry lady
![]() |
|||
|